A
A
A
szukaj
wersje językowe Polski English
Wydarzenia
02 07 2003 Sprawa honoru Ostatnio były rozpatrywane trzy lokalizacje: gazownia na Woli, elektrownia na Powiślu i elektrownia na Przyokopowej. Ze względu na trudne sprawy własnościowe to ostatnie miejsce jest najlepsze - usłyszeliśmy od wysokiego rangą urzędnika ratusza. Prezydent Kaczyński nie dementuje: - Decyzja zapadła, ale najpierw poinformuję o niej kombatantów. Zdążyć z otwarciem muzeum na 60. rocznicę wybuchu Powstania to dla mnie sprawa honoru. Prace muszą się zacząć jak najszybciej. Dotychczas pewną lokalizacją siedziby muzeum była obudowa zbiornika gazu na Woli. Ma ona jednak prywatnego właściciela, który użyczyłby jej tylko na 50 lat. Poza tym stawiał wiele warunków. Z kolei elektrownia na Powiślu należy do zagranicznego koncernu energetycznego. Tylko elektrownią tramwajową na Przyokopowej włada miejska spółka. Jej gospodarzowi, którym jest SPEC, miasto zaoferuje inną nieruchomość. TOMASZ URZYKOWSKI DLA GAZETY ZBIGNIEW ŚCIBOR-RYLSKI prezes Związku Powstańców Warszawskich Gazownia na Woli byłaby dobra, ale miastu trudno jest finansować obiekty prywatne. Jeśli adaptacja elektrowni tramwajowej będzie tańsza i uda się ją zrealizować na 60. rocznicę Powstania, to popieram. Najważniejsze, by muzeum w końcu powstało. JAN KREUSCH sekretarz Archiwum Polski Podziemnej 1939-45 Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej, którego jestem członkiem, był przeciwny ulokowaniu muzeum w gazowni. Daleko, zły dojazd, żadnej infrastruktury i niekorzystna sytuacja własnościowa. Elektrownia tramwajowa to dobry obiekt. Daje wielkie możliwości. NOT. TU [Podpis pod fot.] Stara elektrownia tramwajowa na Przyokopowej będzie siedzibą muzeum WAW
data publikacji 29 03 2005 powrót do Archiwum >
close