A
A
A
szukaj
wersje językowe Polski English
Wydarzenia
26 09 2007 Pstryknąć powstańca Sfotografować sygnał dymny z budynku Pasty i zrobić zdjęcie powstańcowi z radioodbiornikiem na ramieniu - to tylko niektóre z zadań, które czekały uczestników sobotniej gry „Klisze z Powstania"..
Inspiracją dla twórców gry - Aleksandry Puchty i Krzysztofa Wacławka oraz Doroty Niemczyk z Muzeum Powstania Warszawskiego - były fotografie Eugeniusza Lokajskiego, lekkoatlety i fotoamatora dokumentującego Powstanie Warszawskie. - Trasę wytyczaliśmy na podstawie tej historycznej foto relacji. Uczestników zabawy prowokujemy do robienia zdjęć w tych samych miejscach, które fotografował Lokajski pomiędzy Marszałkowską, Nowym Światem, Alejami Jerozolimskimi i Świętokrzyską - tłumaczy Aleksandra Puchta.
Przyszło ponad 250 osób, sygnał do startu wydano kwadrans po dwunastej.
Uczestnicy dostali karty z poleceniami. Musieli wykazać się znajomością przedwojennych nazw ulic Warszawy. „Jest niewypał na placu Napoleona" - można było przeczytać na jednej z kart. Nikt nie miał problemów z rozszyfrowaniem tego adresu. Jednym z zadań było np. wykonanie fotograficznej dokumentacji kamienicy przy ulicy Górskiego, gdzie został zainscenizowany pożar.
Atrakcje przygotowane dla uczestników gry zwracały uwagę również zwykłych przechodniów. Przystawali, żeby popatrzeć jak z gmachu Pasty unosił się gęsty dym, oglądali się za przebranymi za powstańców statystami.
Bartosz Król i Maryla Koss uczestniczący w grze: - Mieszkamy tu od dawna, dobrze znamy okolicę. Jedyna trudność to ta, że zadania trzeba wykonać w konkretnym czasie. Jest chyba łatwiej niż na innych miejskich grach, na przykład na temat twórczości Tyrmanda.
Na podwórku przy Sienkiewicza 4 zakończono grę. Na uczestników posypały się ulotki zachęcające do umieszczania wykonanych prac na stronie internetowej. - To dopiero początek, ładujcię swoje zdjęcia z gry na stronę, będziemy nagradzać najlepsze - mówił organizator Krzysztof Wacławek.

Gazeta Wyborcza Stołeczna (06-08-2007)
data publikacji 26 09 2007 powrót do Archiwum >
close