A
A
A
szukaj
wersje językowe Polski English
Wydarzenia
21 05 2007 Choć nigdy nie powstały, nadal fascynują Gmach Polskiego Radia miał się mieścić tam, gdzie do niedawna był Supersam. A przy Dworcu Centralnym miał stanąć hotelowy drapacz chmur. O tych i innych wielkich budowlach, które zaprojektowano, które nigdy nie powstały, opowie młodzieży i rodzicom w czwartek w Muzeum Powstania Warszawskiego historyk sztuki Jarosław Trybuś. To przedostatni z cyklu pięciu wykładów, które Muzeum w cyklu „Niezrealizowane plany rozbudowy Warszawy” przygotowało wraz z Instytutem Stefana Starzyńskiego. Od stycznia można było posłuchać m.in. o planach przebudowy Zamku Królewskiego i pl. Krasińskich oraz porcie lotniczym na Gocławiu. Teraz przyszła kolej na nigdy nie powstałe wieżowce. Skąd taki temat?.
- Warszawa ma wieżowce we krwi - uważa Jarosław Trybuś. - Są wyrazem jej bycia metropolią, dlatego się nimi szczyci. Warto przypomnieć, że najwyższy budynek za caratu rosyjskiego też mieścił się w naszej stolicy to budynek Pasty.

Podczas czwartkowego wykładu można będzie dowiedzieć się m.in. o tym, że na miejscu legendarnego Supersamu na pl. Unii Lubelskiej miał stanąć wielki gmach Polskiego Radia, a przy Dworcu Centralnym, tam, gdzie stoi Pałac Kultury i Nauki - kilkunastopiętrowy hotel. A w al. Niepodległości planowano okazały gmach Poczty Polskiej i Telegrafu.

Jarosław Trybuś opowie też o tym, dlaczego wszystkie te plany nigdy nie zostały zrealizowane. Wyjątkiem podczas wykładu będzie historia budynku Prudentiala wybudowanego przez Towarzystwo Ubezpieczeniowe Prudential (z ang. przezorność), niektórym lepiej znanego jako hotel Warszawa, który do dziś stoi przy pl. Powstańców Warszawy. - Ten budynek, jako jeden z nielicznych projektów międzywojnia, został zbudowany - mówił Trybuś.

Tworzono go prawie cztery lata (wiatach 1931-1934). Żeby powstał prawie dwudziestokondygnacyjny obiekt, wówczas pierwszy drapacz chmur w Polsce, a drugi w Europie, robotnicy musieli zużyć m.in. 2 miliony cegieł, 2 tysiące ton cementu oraz 150 ton stali. Podczas wojny budynek został dość mocno zniszczony, jednak odbudowano go i od 1954 r. mieścił się tam hotel Warszawa z 375 miejscami noclegowymi. Teraz hotelowi dawną świetność przywrócić ma nowy właściciel - Polimex Mostostal. który rozpoczął w zeszłym miesiącu jego remont

Rzeczpospolita Wir (06-04-2007)
data publikacji 21 05 2007 powrót do Archiwum >
close