A
A
A
szukaj
wersje językowe Polski English
BIP

Kliknij i otwórz interaktywną mapkę!

Parter >

Antresola >

Piętro >

Hala z Liberatorem >

Podziemia >

Park Wolności >

 

 

 


 

 

  • Ramię w ramię z Polakami w Powstaniu Warszawskim walczą licznie przedstawiciele innych narodowości. Już od pierwszych godzin walki, w myśl hasła „za wolność waszą i naszą”, włączają się w polskie szeregi. Są wśród nich obcokrajowcy, mieszkający w Warszawie przed wojną, żołnierze zbiegli z obozów jenieckich, uciekinierzy z robót przymusowych na terenie Rzeszy, a także dezerterzy z armii niemieckiej i żołnierze Armii Czerwonej. Najliczniejsi wśród obcokrajowców walczących po polskiej stronie są Słowacy oraz Węgrzy i Francuzi. Towarzyszami broni Powstańców jest również kilku Belgów, po kilku Holendrów, Greków, Brytyjczyków i Włochów; w powstańczych szeregach są też Rumun i Australijczyk.

 

  • Kontakty Słowaków z polskim podziemiem zaczynają się dość wcześnie, w okresie okupacji. Utrzymuje je m.in. późniejszy powstańczy dowódca, ppor. Mirosław Iringh „Stanko”. Pełna współpraca Słowaków z Polskim Państwem Podziemnym rozpoczyna się z chwilą powołania konspiracyjnego Słowackiego Komitetu Narodowego. Powstaje on w Warszawie w połowie 1942 roku. Po roku władze Komitetu formują pododdział wojskowy, formalnie podporządkowany Armii Krajowej i związany z nią przysięgą wojskową do zakończenia wojny z Niemcami. 535. Samodzielny Pluton Słowaków wchodzi w skład jednostek V Obwodu AK. W szeregach plutonu słowackiego walczą też Gruzini, Ormianie, Azerowie, Czesi i Ukraińcy. W Powstaniu pluton bierze udział w atakach m.in. na Belweder, Bank Gospodarstwa Krajowego i kościół przy ulicy Łazienkowskiej, w składzie Zgrupowania „Kryska” broni pozycji na Czerniakowie.

 

  • Słowacy, jako jedyni z cudzoziemców walczących w Powstaniu, mają prawo występować pod własnymi sztandarami. Barwy narodowe noszą też na opaskach. Trójkolorowy sztandar słowackiego plutonu jest jednym z kilku oryginalnych sztandarów powstańczych, które się zachowały.

 

  • Do Powstania przyłącza się także większość spośród 348 Żydów, zwiezionych do niemieckiego obozu koncentracyjnego przy ulicy Gęsiej m. in. z Grecji, Holandii, Niemiec i Węgier. Uwolnieni przez batalion „Zośka”, w liczbie ok. 50 zostają wcieleni do oddziałów Zgrupowania „Radosław”, pozostali zaś przystępują do formacji pomocniczych, zajmujących się transportowaniem rannych, gaszeniem pożarów, wytwarzaniem i transportowaniem broni.

 

  • Znaczną przychylność okazują Polakom jednostki węgierskie, sprowadzone przez Niemców do tłumienia Powstania. Węgrzy jednak nie zamierzają walczyć z Powstańcami. W drugiej połowie sierpnia jeden z oficerów węgierskiego pułku, wysyłanego do pacyfikacji Puszczy Kampinoskiej, alarmuje polskie dowództwo: „Posyłają nas, to musimy iść, ale z Polakami nie chcemy się bić. Przejdziemy tylko przez Puszczę i jak nas nie będą zaczepiali, to my nic nie chcemy wiedzieć”.

 

  • „Walczycie wspaniale. W żadnym kraju na świecie nie ma takiej młodzieży. W Anglii na pewno nie znajdzie się 12-letni chłopiec, któryby był za bohaterstwo odznaczony Krzyżem Walecznych. To jest możliwe tylko w Polsce. Dawniej przypuszczałem, że najlepszymi żołnierzami świata są Australijczycy; dziś zdanie zmieniłem, są nimi Polacy.” „Rzeczpospolita Polska”, 26 sierpnia 1944, Nr 37, W.E. Smith, Australijczyk

 

  • „Gruzini walczą z Niemcami: Pewnego rodzaju sensacją jest oddział żołnierzy słowackich walczących wraz z oddziałami AK. Obecnie dowiadujemy się, że w rejonie Powiśla operuje oddział Gruzinów, złożony z dawnych jeńców sowieckich i członków kolonii gruzińskiej w Warszawie. Dowódcą oddziału jest kapitan wojsk sowieckich dr Russjanszwili, współpracujący już poprzednio z polskimi organizacjami konspiracyjnymi.” „Rzeczpospolita Polska”, 20 sierpnia 1944

 


EKSPONATY:

 

  • Opaska 535. Plutonu Słowaków. Słowacy jako jedyni wśród cudzoziemców walczących w Powstaniu mają prawo do noszenia opasek we własnych barwach narodowych. dar Haliny Gąsior

 

close