A
A
A
szukaj
wersje językowe Polski English
  • Upadek Starówki. Wobec katastrofalnej sytuacji na Starówce płk Karol Ziemski „Wachnowski” decyduje się na ewakuację kanałami do Śródmieścia. 2 września ostatnie oddziały powstańcze opuszczają Stare Miasto. Wojska gen. Reinefartha zajmują dzielnicę, w której pozostaje ok. 40 tys. mieszkańców. Trwa pacyfikacja Starówki i wywózka ludności. Upadek Starego Miasta uniemożliwia współdziałanie oddziałów Śródmieścia z żoliborskimi i kampinoskimi, a jednocześnie zapewnia nieprzyjacielowi szeroki dostęp do Wisły. Niemcy mogą skoncentrować się na tłumieniu Powstania w innych dzielnicach.

 

  • Kanałami ze Starego Miasta. Katastrofalna sytuacja na Starym Mieście zmusza płk. Karola Ziemskiego „Wachnowskiego” do ewakuacji. Z 25 na 26 sierpnia do Śródmieścia z KG AK przechodzą kanałami wicepremier Jan Stanisław Jankowski „Soból” i przewodniczący Rady Jedności Narodowej, Kazimierz Pużak „Bazyli”. Z 1 na 2 września ewakuują się Powstańcy: głównym kanałem z Placu Krasińskich i bocznym, z Daniłowiczowskiej. Do Śródmieścia przechodzi około 4,5 tys. Powstańców, w tym 1,5 tys. uzbrojonych. Około 800 osób przechodzi na Żoliborz. Siły niemieckie, podległe gen. Reinefarthowi, pacyfikują dzielnicę, mordując masowo jej mieszkańców.

 

  • Twardy Front. 9 września 1944 w „Biuletynie Informacyjnym” ukazuje się artykuł, w którym odcinek bojowy oddziałów Śródmieścia północnego zyskuje nazwę „twardego frontu”. Zaczyna go Dworzec Pocztowy nad torami kolei średnicowej przy ul. Żelaznej, biegnie Towarową do Grzybowskiej. Walczy tu zgrupowanie „Chrobry II”. Wraz z nim okolic Grzybowskiej bronią oddziały zgrupowania „Hal”. Wzdłuż ul. Królewskiej walczą żołnierze zgrupowania „Bartkiewicz” i „Rum”. Żołnierze „twardego frontu” skutecznie osłaniają centrum stolicy przed atakami wroga. Do końca Powstania utrzymują obszar Śródmieścia północnego.


  • Niepowodzenia powstańcze. Po upadku Starówki 6 września Niemcy opanowują Powiśle. 10 września wojska I Frontu Białoruskiego, wraz z 1. Armią WP, rozpoczynają operację praską, 14 września zajmują Pragę. Dowództwo niemieckie koncentruje się na organizowaniu frontu na zachodnim brzegu Wisły. Niepowodzeniem kończy się próba (16-21 września) desantu oddziałów 1. Armii WP z Pragi. Ze względu na brak zgody Stalina na udostępnienie sowieckich lotnisk, aliancka pomoc jest ograniczona. Zrzuty sowieckie, rozpoczęte dopiero 13 września, dokonywane są bez spadochronów, co powoduje uszkodzenie dużej części broni i amunicji. Niemcy kolejno opanowują ostatnie ośrodki powstańczego oporu: 23 września pada Przyczółek Czerniakowski, 27 września kapituluje Mokotów. Trzy dni później kapituluje Żoliborz. Toczą się pertraktacje i 2 października zostaje podpisana umowa kapitulacyjna.

 

  • Statek "Bajka". We wrześniu walki przenoszą się na brzeg Wisły. 22 września na Przyczółku Czerniakowskim oblężeni żołnierze 9. pułku piechoty WP i Powstańcy przygotowują się do ewakuacji na prawy brzeg rzeki. Punktem zbornym jest wrak statku wycieczkowego „Bajka”. Pod silnym ostrzałem niemieckim sanitariuszki przenoszą na wrak ciężko rannych. Przeprawa staje się niemożliwa. Załoga prowizorycznego punktu sanitarnego na statku „Bajka” ginie pod zmasowanym ogniem Niemców. Jedynie dwóm podchorążym AK udaje się przepłynąć na drugi brzeg rzeki.

 

  • Upadek Czerniakowa. Od 11 września Czerniaków staje się głównym celem zmasowanych ataków. Niemcy dążą do odcięcia Powstańców od Wisły. 21 września Powstańcy i desant 1. Armii WP utrzymują skrawek wybrzeża oraz dwa domy. Następnego dnia resztkami sił Polacy odpierają nieustanne szturmy wroga. Wieczorem rozpoczyna się ewakuacja obrońców Przyczółka Czerniakowskiego na Saską Kępę. Niemiecki ostrzał ją udaremnia. Nocą z 22 na 23 września obrońcy Czerniakowa podejmują próbę przebicia się do Śródmieścia. Niewielu dociera do obsadzonego przez Powstańców gmachu YMCA. Reszta grupy dostaje się do niewoli.

 

  • Królikarnia. Zespół pałacowo-parkowy przy ul. Puławskiej, zwany Królikarnią, w pierwszych dniach Powstania obsadzają oddziały Pułku „Baszta”. Mimo zaciekłych ataków niemieckich żołnierze AK utrzymują tę pozycję przez kilka następnych tygodni. 24 września bardzo silne natarcie niemieckie, poprzedzone bombardowaniem z powietrza, wypiera Powstańców z terenu Królikarni. Wycofują się w kierunku szkoły na Woronicza. Silny ostrzał wroga udaremnia próby przeciwnatarcia. Powstańcy tracą strategiczny punkt obrony na południowej granicy Mokotowa.

 

  • Bastion przy ul. Woronicza. 2 sierpnia ok. godz. 15 oddziały Pułku „Baszta” zdobywają koszary SS w budynku szkoły powszechnej nr 36 przy ul. Woronicza 8. W ręce Powstańców wpada sporo broni i znaczny zapas amunicji. Jest też wiele cennego sprzętu i żywności. Walka o utrzymanie tej placówki trwa tygodnie. 24 września, po zajęciu Królikarni, Niemcy z impetem nacierają na szkołę. 25 września budynek kilkakrotnie przechodzi z rąk do rąk. Zacięte walki trwają do 26 września. Obrońcy szkoły w obawie przed całkowitym odcięciem przedzierają się do parku Dreszera. Wieczorem Niemcy zajmują budynek szkoły.

 

  • Nieudana przeprawa. Po kilku dniach zaciekłych szturmów niemieckich na Mokotów ppłk Józef Rokicki „Karol” wydaje rozkaz ewakuacji Powstańców z dzielnicy. 26 września z Mokotowa do Śródmieścia próbują przejść oddziały powstańcze oraz władze wojskowe i cywilne. Na wieść o tym gen. „Monter” śle depesze z rozkazem przerwania ewakuacji i dalszej obrony dzielnicy. Nie docierają na czas. Niemcy piętrzą wodę, wrzucają granaty i trujące chemikalia. Ludzie duszą się, ślepną, umierają. Część osób traci orientację, w popłochu zawraca i wpada w ręce Niemców. Do Śródmieścia, w stanie krańcowego wyczerpania, dociera ok. 800 osób.

 

  • Zawieszenie broni przy BGK. Bank Gospodarstwa Krajowego na rogu Al. Jerozolimskich i Nowego Światu staje się niemiecką twierdzą. Nieprzyjaciel przez cały czas Powstania prowadzi stąd nieustanny ostrzał polskich placówek w Al. Jerozolimskich i okolicy. Na prośbę niemiecką 29 września ok. godz. 13 następuje jednogodzinne lokalne zawieszenie broni. Dla Niemców jest to czas na zabranie zwłok kilkunastu żołnierzy, poległych w pobliżu „Cristalu”. Powstańcy wykorzystują rozejm na podjęcie zasobnika, zrzuconego w Aleje. Zawieszenie broni trwa trzy godziny. Rozmowy z Niemcami filmowane są przez polskiego operatora.
close